003. Jak budujemy społeczeństwo obywatelskie


W czwartek 9 kwietnia br. zebrała się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji, która ma wypracować stanowisko rady miasta w sprawie petycji dotyczącej powołania Bielskiej Rady Mężczyzn i przekazać je w formie projektu uchwały radzie miasta.

Poniżej 5 minutowe nagranie z komisji w tej sprawie. Polecam, gdyż to typowy przykład postawy radnych.

Radni jak to radni, poruszają się jak dzieci we mgle. Trochę ich rozumiem. Na co dzień zajmują się innymi sprawami. Nie muszą się na wszystkim znać, choć sami chcieli być radnymi. Nie są zbytnio decyzyjni. Ich pierwszą zasadą jest asekuracja. Zatem nie trudno było przewidzieć, że zwrócą się do radcy prawnego.

Nasz burmistrz wielokrotnie podkreślał razem ze swoim zastępcą, że będą słuchali głosu mieszkańców, będą budować społeczeństwo obywatelskie i są zainteresowani każdą inicjatywą zgłaszaną przez mieszkańców.

W kontekście tych deklaracji proszę zauważyć, że na posiedzeniu komisji, która z zasady zajmuje się zawsze niestandardowymi sprawami nie było nikogo z urzędu poza protokolantem. Na innych typowych komisjach jest zastępca burmistrza, sekretarz, a na komisji petycji nie ma nikogo.

Fakt, że komisja obywała się o 7.45 i to w targowy dzień, mógł być trudnością. Ponadto z rana przecież trzeba wypić kawę, choć można było przyjść z kubkiem.

To niesamowite, aby burmistrz nie potrafił zmobilizować nawet kierownika referatu, którego zadaniem jest obsługa rady i tym samym komisji. To on powinien na miejscu rozwiać podstawowe wątpliwości radnych. Wyjaśnić im, kto podejmuje decyzje w sprawie powoływania rad mających mieć status ciał konsultacyjno doradczych. Tym bardziej, że już wcześniej podobne inicjatywy były.

Ich wątpliwości powinny zostać rozwiane na miejscu. Sprawa poszłyby sprawniej, szybciej. Radni i mieszkańcy zgłaszający petycje mieliby świadomość, że urząd ich wspiera i działa sprawnie.

Niestety sprawnie to u nas odbywają się „gale i widowiska”

Nawiasem mówiąc mogło być trudno oglądać ze zrozumieniem posiedzenie tej komisji, gdyż urząd nie zdecydował się nawet na upublicznienie treści petycji.

Sprawność urzędu mnie przeraża. Burmistrz nie wyciąga żądnych wniosków ze swoich wpadek. Miał przykład, gdy zapowiadał konsultacje. Nikt mu nie powiedział, że konsultacje podlegają określonym procedurom i nie może sam o nich decydować. Teraz mamy podobnie. Nie potrafi lub nie chce zmobilizować podległych kierowników, aby wspierali radnych, inicjatywy mieszkańców i informowali go o tym.

2
0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Z przyczyn technicznych zostałem zmuszony do zmiany struktury linków co oznacza wygaśnięcie starych linków w zakładkach i wpisach. Z tego powodu należy usunąć dotychczasowe zakładki i utworzyć nowe. Przepraszam za utrudnienia.

X