Nie będę się rozpisywał, a jedynie zasygnalizuję temat. Najlepiej jak każdy sam tego posłucha.
Podczas niedawnego posiedzenia komisji oświaty miała miejsce dość ciekawa dyskusja, która pozornie wydaje się bez znaczenia. Ale tylko pozornie.
Obrazuje ona jak:
- nieliczni radni chcieliby, aby działał urząd miasta,
- jak wygląda faktycznie zarządzanie miastem,
- jakimi argumentami posługuje się kierownictwo urzędu, aby wytłumaczyć się ze swoich działań,
- jakimi augmentami posługują się niektórzy radni, aby usprawiedliwić usterki burmistrza i zastępcy.
Zapraszam do obejrzenia tego 7 min. nagrania
W wielu sprawach nie zgadzam się z panią E.Kruk jednakże jej uwagi są jak najbardziej na miejscu. Zgadzam się z nią, że trzeba wszystko robić z głową i mieć wizję jak to zrobić, aby na koniec wszystko tworzyło logiczną całość.
Argumenty przytoczone przez I.Kołos ujawniają tylko brak sprawczości. Zasłanianie się hasłem, że wszystkim się nie dogodzi jest raczej mało przekonujące, bowiem daje to świadectwo nieudolności.
Radny Grygoruk powołując się na decyzje poprzedników wyraźnie zaś odpłynął. Mija już trzeci rok rządów ugrupowania Nasz Bielsk, pora już chyba przestać tłumaczyć swoje błędy decyzjami poprzedniej ekipy.
Na koniec jeszcze jedno. „Ciekawe” i „odkrywcze” były przemyślenia pani zastępcy burmistrza na temat zas…ego i wymarłego w swoim centrum naszego miasta.
