Zapowiedź Pani Katarzyny Koryckiej o zabraniu się do ostrej pracy, która miała miejsce na sesji w dniu 12 grudnia ubiegłego roku nabiera nowego znaczenia. Obserwując poczynania radnych i urzędników gminnych zaczynam poważnie zastanawiać się czy to „galop w dobrą stronę”. Nie żebym była celowo złośliwa, ale patrząc na działania ww. osób nie sposób milczeć gdy szerzy się bezprawie i brak logicznego myślenia. Tematy same garną się do ręki.
Weźmy na przykład uchwałę w sprawie skargi Koła Gospodyń Wiejskich w Deniskach na działania Sołtysa Sołectwa Deniski.
Otóż w dniu 23 września 2025 r. do UG Bielsk Podl. wpłynęła skarga członków KGW w Deniskach na działania Sołtysa Sołectwa Deniski dotycząca uniemożliwienia wstępu do świetlicy wiejskiej poprzez wymianę zamka w drzwiach wejściowych do świetlicy na polecenie sołtysa.
Projekt uchwały, w sprawie skargi został przedłożony radnym do przegłosowania na sesji październikowej rady gminy. Zawierał on zapis o zasadności skargi oraz zobowiązanie rady do wystąpienia z wnioskiem do sołtysa Sołectwa Deniski o zwołanie zebrania wiejskiego Sołectwa w celu wyrażenia opinii w przedmiocie udostępnienia KGW w Deniskach pomieszczeń świetlicy wiejskiej w Deniskach. Projekt ten poddany pod głosowanie nie zyskał akceptacji radnych i tym samym należy uznać, że zarówno zapis o zasadności skargi jak i wystąpienie z wnioskiem o zwołanie zebrania wiejskiego mówiąc kolokwialnie „ nie przeszło”.
W obszernym uzasadnieniu do projektu uchwały powołano się na zapisy statutu sołectwa umożliwiające taką inicjatywę radzie gminy wobec braku inicjatywy samego sołtysa w rzeczonej sprawie. Zakładając, że rada gminy jest ciałem kolegialnym i wyraża swoją wolę poprzez uchwały nie sposób nie zauważyć, że głosując przeciwko projektowi uchwały pozbawiła siebie zarówno rozstrzygnięcia w sprawie skargi jak i możliwości podjęcia inicjatywy zwołania zebrania wiejskiego. Tymczasem wbrew temu zebranie wiejskie zostało bezpodstawnie zwołane w tym trybie i miało miejsce w dniu 15 listopada 2025 r. w świetlicy wiejskiej w Deniskach w licznej obecności radnych i Pełniącego Funkcję Wójta Gminy Bielsk Podlaski Pana Anatola Filipiuka. Zgodnie z zapisami protokołu sporządzonego podczas zebrania wiejskiego dyskutowano o kłopotach KGW z dostępem do świetlicy, utrudnień z pozyskiwaniem nowych członków KGW oraz o propozycji budowy szafy, w pomieszczeniu służącym jako łazienka, na przechowywanie części rzeczy KGW. Na koniec Pan A. Filipiuk zaproponował, aby w przyszłości zebranie wiejskie zajęło się ustaleniem zasad z korzystania ze świetlicy wiejskiej.
Na tym zebranie zakończono nie odnosząc się ani słowem do tego czy KGW może i na jakich zasadach korzystać ze świetlicy, co miało być głównym tematem obrad zebrania wiejskiego. Trudno bowiem uznać, że budowa wspomnianej szafy jest rozwiązaniem tego problemu, gdyż jest to tylko propozycja dotycząca przechowywania rzeczy i to nie wszystkich ( głównie naczyń) KGW, a co z dostępem do samego pomieszczenia?
Można powiedzieć, że sprawy jeszcze bardziej się skomplikowały, bo co będzie gdy sołtysowi przyjdzie do głowy ponownie zamknąć świetlicę i wymienić zamki. Scenariusz ten jest bardzo możliwy wobec braku akceptacji projektu uchwały rozstrzygającego skargę na sołtysa jako zasadną, a zatem uznania że nie postąpił on bezprawnie. Co więc szkodzi powtórka z rozrywki i ponowne zamknięcie świetlicy przed członkami KGW?
Jakby tego było mało rada gminy na sesji grudniowej ( 29 grudnia 2025 r. ) rozstrzyga, że skarga była bezprzedmiotowa. W uzasadnieniu czytamy, że wskutek uzyskania konsensusu między sołtysem a członkami KGW w Deniskach skarga jest bezprzedmiotowa. Wobec takiego werdyktu należy się zastanowić, czy obecni na sali konferencyjnej podczas sesji rady gminy w grudniu nie przysnęli sobie w tym momencie. Skarga bowiem dotyczyła zachowania i działania sołtysa, które miało miejsce we wrześniu i nad tym faktem powinni pochylić się radni oceniając nota bene czy skarga jest zasadna czy bezzasadna, gdyż tylko takie opcje są tu dopuszczalne przez prawo. W żadnym wypadku nie była ona bowiem bezprzedmiotowa, a to że próbowano ustalić zasady korzystania ze świetlicy dotyczy przyszłości, nie zaś treści skargi i można to uznać ewentualnie za próbę działań naprawczych.
Reasumując, radni :
– bez umocowania w postaci uchwały spowodowali, że sołtys zwołał zebranie wiejskie ( sam nie przejawiał bowiem takiej inicjatywy),
– uznali, że przechowywanie rzeczy KGW w szafie świetlicy wiejskiej jest regulacją zasad korzystania z niej przez KGW,
– w rozstrzygnięciu dotyczącym skargi nie wzięli pod uwagę jej treści a jedynie działania korygujące,
– uznali, że skarga jest bezprzedmiotowa.
4 błędy w jednej sprawie, w tym 3 bardzo istotne. Jak na zachowanie ludzi, którzy na tej samej sesji przyznali sobie podwyżkę to dosyć śmiałe posunięcia.
Proszę się zastanowić za co biorą diety radni w tej gminie i jak do pracy i swoich obowiązków podchodzą pozostali uczestnicy z „bardzo doświadczoną” panią wójt na czele, która odpowiada za pracę podległych sobie służb. Chyba nie o taki „rozwój przez kontynuację” ( hasło wyborcze Pani Wójt) chodziło mieszkańcom.
Wioletta Małgorzata Mrozkowiak

Jedna odpowiedź do “001. Absurdów ciąg dalszy …”
to juz jest naruszenie prawa, czy jest jakas instytucja, ktora nadzoruje takie samorzady?