Coś w tej gminie zaczęło dziać się dziwnego. Czy to celowe działanie pod kierownictwem nowej pani wójt.
Porządek obrad sesji przygotowuje przewodniczący rady gminy. Jednakże obsługę rady prowadzą pracownicy, którzy bezpośrednio podlegają pani wójt. Oczywiście nie możemy zapominać, że również ich przełożonym w zakresie obsługi rady gminy jest przewodniczący rady.
Trudno mi uwierzyć, że tak pracuje urząd pod nowym kierownictwem, ale może ktoś chce ośmieszyć panią wójt. Może jej doświadczenie jednak jest przereklamowane i nie potrafi lub nie chce kierować urzędem. A to dopiero pierwszy tydzień urzędowania i ciągle pamiętamy ostatnie zdanie z pierwszej publicznej wypowiedzi pani wójt, w którym deklarowała, że wszyscy zabiorą się ostro do pracy.
Strach myśleć co może być później.
Ale zacznijmy od początku.
Proszę wejść na stronę urzędu gminy, która zawiera porządek obrad XX Sesji Rady Gminy Bielsk Podlaski XX Sesja w dniu 29 grudnia 2025 r.
Zainteresował mnie pkt 11, który zawiera 2 wnioski dotyczące ustalenia wynagrodzenia wójtowi.
Pierwszy wniosek zgodnie z przepisami złożył przewodniczący rady Stanisław Olszewski.
Natomiast drugi wniosek złożył mieszkaniec. Wymazałem jego nazwiska, gdyż nie chcę ujawniać jego danych osobowych, choć zrobił to już urząd gminy. Dlaczego?

Jestem pewien, że niedługo wniosek i sam projekt uchwały zostaną usunięte, więc pozwolę sobie zamieścić te dokumenty bezpośrednio:



Proszę przeczytać uzasadnienie wniosku mieszkańca. To miał być chyba żart!
Teraz zajrzyjmy do statutu i sprawdźmy kto może wystąpić z inicjatywą podjęcia uchwały.

Otóż samodzielnie „pojedynczy” mieszkaniec nie ma takiej możliwości. Pozwolę sobie jeszcze zauważyć, że na wniosku, ani projekcie przesłanym przez mieszkańca nie ma żadnych adnotacji osoby, która ma inicjatywę uchwałodawczą.
Statut wprost przesądza, że taki wniosek powinien trafić wcześniej do komisji. Najbliższe posiedzenie nie zawiera takiego wniosku

Trudno jest skomentować takie działanie urzędu gminy pod nowym kierownictwem Wójta Gminy Bielsk Podlaski Katarzyny Koryckiej.
To jest ewidentne łamanie prawa, szczególnie własnego statutu. Czyżby pani wójt nie zamierzała go przestrzegać?
Z rumieńcami na twarzy czekamy co będzie dalej. Piłka w grze.
Zacznijmy od teraz wszyscy pisać wnioski o podjęcie uchwał w sprawach ważnych dla mieszkańców. Może coś o wiatrakach. Pilnie czekam na sugestie! Proszę traktować sprawę z należytą powagą! To nie żart!
Dobrze byłoby, gdyby ktoś z urzędu wyjaśnił o co tu chodzi! Chciałbym się mylić.
