007. Zapowiadane „konsultacje” w sprawie komunikacji miejskiej są fikcją?


Podczas posiedzenia komisji inwestycji w dniu 24 marca 2026 r. omawiano koncepcję zmian w ofercie przewozowej publicznego transportu zbiorowego w Bielsku Podlaskim

Jak działa komunikacja autobusowa w naszym mieście i jak jest zorganizowana doskonale wiemy. Jej zmiany zapowiadano nawet podczas poprzedniej kadencji rady miasta.

Grupa osób „Nasz Bielsk”, która wygrała wybory w 2024 roku w swoim programie wyborczym zobowiązywała się do reformy komunikacji zbiorowej, o czym pisałem na stronie 006. Dostosowanie rozkładu jazdy autobusów.

Jednakże nikomu, również im, nie zależało na szybkim jej wprowadzeniu, gdyż konkretne działania podjęto dopiero w lipcu 2025 roku. Prezes T.Hryniewicki zapewne w uzgodnieniu z burmistrzem P.Wawulskim zaczął od podpisania umowy na przygotowanie „gotowca” jak ma wyglądać układ linii autobusowych.

Podkreślam na wykonanie gotowych materiałów, które nie będą mogły podlegać modyfikacjom, gdyż po opracowaniu rozkładów jazdy trudno jest wprowadzać zmiany w zakresie tras, przystanków, czy też godzin odjazdów.

Poniżej zamieszczam kopię umowy na wykonanie badań i gotowego rozkładu jazdy. Nikt z radnych, ani urzędu, czy choćby komunalki nie nawiązywał do tej umowy. Nie pytał o nią. Dlaczego?

Proszę zwrócić uwagę na daty oraz zakres prac jakie miał przeprowadzić wykonawca.

Ja wynika z umowy wykonawca miał do 10 listopada 2025 r. przeprowadzić badania w zakresie ustalenia jaki będzie popyt na usługi zbiorowej komunikacji oraz przygotować gotowe rozkłady jazdy .

Musieliśmy czekać aż do lutego, gdyż wtedy przewodniczący rady miasta zaczął się domagał się zaprezentowania koncepcji.

Natychmiast nasuwa się pytanie, dlaczego prezes komunalki i burmistrz nie przedstawili koncepcji w grudniu, gdy była ona już gotowa od ponad miesiąca. Dlaczego zwlekali?

Dlaczego nie było konsultacji po opracowaniu pierwszej roboczej wersji koncepcji w listopadzie? Przecież umowa mogła uwzględniać takie działanie.

Dopiero w lutym na sesji była dyskusja, o której pisałem na stronie 006. Na wszystko trzeba czasu.

Jej ciąg dalszy odbywał się podczas posiedzeń komisji w marcu. Poniżej zamieszczam nagranie z posiedzenia komisji inwestycji w dniu 24 marca br. dotyczące omówienia koncepcji zmian w komunikacji zbiorowej. Przytoczone argumenty dają do myślenia.

Słuchając wypowiedzi proszę być świadomym, że żadne zgłaszane postulaty, zapowiadana dyskusja społeczna jak i inne podobne tego typu demokratyczne inicjatywy prawdopodobnie nie spowodują jakiejkolwiek modyfikacji wykonanego przez firmę konsultingową rozkładu jazdy. Nie ma takich ustaleń w umowie.

Dlatego prezes komunalki nie zgodzi się na zmiany, a jedynie będzie o nich mówił i zapowiadał wielką debatę społeczną. Nie zrobi tego, gdyż nie jest możliwym wprowadzenie modyfikacji uwzględniających życzenia mieszańców do rozkładów przystanków i jazdy autobusów przygotowanej przez firmę, która zażyczyła sobie za to netto 43.500,- plus 23% vat tj. dalsze 10.000,- razem około 53.500 zł, a umowa takiej korekty do gotowych materiałów nie przewiduje.

Nabieram przekonania, że zamawiający poszli na łatwiznę. Nie przygotowali własnych wymagań, ustaleń, czy choćby życzeń, które wykonawca musiałby uwzględnić w opracowaniu. Słowem nie przygotowali się do zamówienia. Wybrali najprostszą drogę na skróty. Kupili gotowca, a teraz mają kłopoty, gdyż nie mogą go skorygować o zgłaszane uwagi.

Ponadto, czy ktoś z państwa znalazł gdzieś omawianą przez wszystkich koncepcje opracowaną przez firmę konsultingową. Ja szukałem na stronach urzędu i spółki komunalnej tego dokumentu. Nie znalazłem nigdzie. Nawet sztuczna inteligencja stwierdziła, że nie została ona opublikowana.

Tak jak pisałem wcześniej, nie oczekujmy zatem uwzględnienia zgłaszanych uwag do rozkładu jazdy.

W tej sytuacji trudno jest uwierzyć w słowa T.Hryniewickiego, który mówi, że zgłoszone podczas sesji w lutym uwagi zostały przekazane do firmy konsultingowej, a ona je uwzględniła. Nie zrobiła tego, gdyż umowa tego nie przewiduje. Nie ma w niej ustaleń do wykonania korekt po jej zakończeniu, a nikt nie informował o podpisaniu kolejnej umowy i poniesieniu kolejnych wydatków na nią.

Taką właśnie tezę potwierdza M.Tyszkiewicz, który już teraz tłumaczy, że życzeń mieszkańców jest tyle, że nie dogodzi się wszystkim. Ponadto przesądza, że do centrum handlowego jeżdżą tylko bogaci, którzy kupują dużo, więc jeżdżą samochodami.

Nasuwa się pytanie o to czy firma wywiązała się z umowy w terminie, gdyż w takim przypadku żadne zgłaszane uwagi po 10 listopada już nie mogły być uwzględnione. Żadne wyjaśnienia co do ww. terminu nie zostały podane do wiadomości, jak również przyczyna 3- miesięcznej zwłoki w zaprezentowaniu efektów pracy firmy konsultingowej.

Może znajdzie się ktoś na sesji, kto zapyta o co w tym wszystkim chodzi?

3
0

2 odpowiedzi do “007. Zapowiadane „konsultacje” w sprawie komunikacji miejskiej są fikcją?”

    • Słuszna uwaga. Nie otrzymałem go. Konieczny byłby kolejny wniosek o informacje publiczną. Takie dokładniejsze analizy wymagałyby zespołu kilku osób. Będąc sami nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wszystkiego.

Skomentuj Wioletta i Bogusław Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Z przyczyn technicznych zostałem zmuszony do zmiany struktury linków co oznacza wygaśnięcie starych linków w zakładkach i wpisach. Z tego powodu należy usunąć dotychczasowe zakładki i utworzyć nowe. Przepraszam za utrudnienia.

X