Na wniosek pani wójt K.Koryckiej rada gminy zdecyduje o przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących opracowywania Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Gminy Bielsk Podlaski.
Nie znalazłem na stronach gminy projektu tego programu opieki, gdyż prawdopodobnie go jeszcze nie ma. Zatem trudno zrozumieć jak radni będą mogli podjąć racjonalną decyzję o konieczności konsultacjach jeśli nie mogą zapoznać się z przedmiotem konsultacji. O ile prościej byłoby, gdyby projekt programu opieki był załącznikiem do uchwały w sprawie konsultacji.
Zapewne pani wójt woli się asekurować przed podejmowaniem samodzielnie decyzji, nawet dotyczącej opieki nad zwierzętami. Po konsultacjach zawsze można będzie powiedzieć, że rozwiązania zastosowane w programie są decyzją mieszkańców. W ten sposób, jak zaistnieje potrzeba, będzie mogła odeprzeć każdy zarzut. A może po prostu nie dowierza swoim urzędnikom?
Niestety nie mogę załączyć projektu programu, którego mają dotyczyć konsultacje, a jedynie projekt uchwały w sprawie samych konsultacji.


Jak wynika z projektu tej uchwały projekt programu opieki nad zwierzętami będzie udostępniany przez dwa kanały – bezpośrednio w urzędzie i na jego stronach internetowych.
To rewelacyjne rozwiązanie! Nabieram przekonania, że pani wójt K.Korycka otacza się tylko tymi mieszkańcami, którzy są młodzi i mobilni.
Spotykając jesienią mieszkańców, podczas kampanii wyborczej, mogliśmy się przekonać, że ponad połowa mieszkańców gminy Bielsk Podlaski to osoby w starszym wieku, mające trudności w poruszaniu się, a co dopiero w przemieszczaniu się do innej miejscowości. O dostępie do internetu w wielu przypadkach nie mają nawet co marzyć. W zdecydowanej większości wsie pozbawione są łączności telefonów komórkowych, a tym samym zasięgu internetu. O internecie kablowym już nawet nie wspomnę.
Jak więc ta grupa osób, która posiada najwięcej psów i kotów, może dotrzeć do projektu programu opieki nad zwierzętami.
Konsultacje powinny zapewnić szerszy i łatwiejszy dostęp do projektu programu. Można przecież po zgłoszeniu zainteresowanej osoby wysłać jej projekt. Można rozpowszechnić go przez sołtysów, wywiesić na tablicach ogłoszeń, wyłożyć w świetlicach.
Ale widać pani wójt K.Korycka ma inny cel. Woli ograniczyć dostęp do projektu programu, aby nie było kłopotu i uciążliwych uwag. Ponadto zawsze można powiedzieć, że mało było osób zainteresowanych, mało przyszło do urzędu. Słowem zrzucić na mieszkańców ich brak zaangażowania, a jednocześnie ogłosić, że konsultacje odbyły się.
A oto następny absurd planowanych konsultacji:
Proszę zwrócić uwagę, że pani wójt K.Korycka, jak wynika z tego projektu, dopuszcza brak podpisu osoby zgłaszającej uwagi.

Jednakże już w załączniku zawierającym druk zgłoszenia uwag wymaga podania imienia i nazwiska.

Czy to nie jest sprzeczne?
Czy nie lepiej byłoby być konsekwentnym i nie wymagać zarówno podawania imienia i nazwiska, jak i podpisu. Anonimowość gwarantowałaby większą śmiałość w zgłaszaniu uwag, oczywiście pod warunkiem, że chce się je realnie usłyszeć i aktywizować mieszkańców. W proponowany przez wójt sposób wiele osób, nie chcąc się ujawniać lub narażać na komentarze, po prostu zrezygnuje.
Ponadto wiele osób chcąc zgłosić swoje uwagi w arkuszu uwag może wpisać fikcyjne nazwisko i imię. Po co zatem stwarzać przesłanki do omijania prawa?
Jeśli projekt uchwały dopuszcza brak podpisu na arkuszu, to po co wymagać nazwiska.
Przeglądając takie projekty można dojść do wniosku, że pani wójt K.Korycka dopuściła pod obrady komisji projekt bez przemyśleń i głębszej refleksji.
Kwestia opieki nad zwierzętami jest poważną sprawą. Jestem świadomy, że w gminie istnieje dość duży problem opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Szczególnie psami swobodnie biegającymi po wsiach i lasach, których jest bardzo dużo i stwarza to często niebezpieczne sytuacje.
W związku z powyższym jeżeli organizuje się konsultacje, które w założeniu powinny służyć wypracowaniu najlepszej wersji projektu uchwały, powinno się to robić racjonalnie a nie jedynie formalnie i pod tzw. „publiczkę”.

2 odpowiedzi do “012. Wójt ogłasza konsultacje, ale czy dla wszystkich”
Chciałbym zwrócić uwagę autorowi artykułu na jeszcze inną rzecz. Ogłoszono konsultacje w formie zamieszczenia dokumentu do składania uwag.. ustalono w tym projekcie formularz składania uwag i ustalono skład zespołu konsultacyjnego.
Projekt tej uchwały powstał na podstawie uchwały NR XVIII/104/2012 (ze zm.) w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych z mieszkańcami Gminy Bielsk Podlaski. Tam też czytamy:
§ 8. 1. W przypadku konsultacji określonej w § 7, konsultacje przeprowadza zespół konsultacyjny powołany przez Wójta spośród pracowników urzędu.
Czyli zespół powołany przez wójta a nie radę gminy jak to określono w projekcie uchwały.
.. ale jest jeszcze wskazany § 7 który wskazuje w jakim przypadku konsultacji powołuje się zespół konsultacyjny i brzmi:
§ 7. 1. Przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami w drodze ankiety polega na przekazaniu przez organ gminy mieszkańcom pisemnego zapytania (…) i powiązany § 5. 1. Konsultacje mogą być przeprowadzane (…) lub w siedzibie Urzędu Gminy w formie ankiety konsultacyjnej, której wzór stanowi załącznik Nr 1 do uchwały.
Nie są to zatem konsultacje w formie ankiety o której mówi uchwała, zatem nie powinien być powołany żaden zespół konsultacyjny, a już na pewno nie uchwałą rady gminy…
acha.. w podstawie prawnej tego projektu uchwały w części dotyczącej uchwały zmieniającej uchwałę o zasadach i trybie przeprowadzenia konsultacji społecznych jest błąd … bystre oko znajdzie go w mig…
Celem artykułu było jedynie zwrócenie uwagi na brak logiki i skuteczności takich zapisów w projekcie uchwały. Natomiast nie było celem dogłębne analizowanie projektu uchwały. Ale tak na marginesie projekt to lex specialis a każdy wie, że ” lex specialis derogat legi generali”.